wtorek, 17 września 2013
Moda na eko ˗ część I: wiklina, rattan, bambus
W ostatnim
czasie coraz bardziej popularny w aranżacji wnętrz jest nurt eko ˗ naturalne
materiały, stonowane barwy ziemi, ascetyczna forma. Innymi słowy, to nic innego
jak swoisty hołd naturze. Wnętrza w tym stylu to kwintesencja prostoty i
harmonii. Oczywiście niech Was nie zmyli tytuł posta ˗ eko ˗ gdyż to nie
tylko wiklina, rattan czy babus, a wszystkie materiały, które nie zostały
poddane przetworzeniu, czyli drewno, glina, kamień, spreparowane odpady drzewne
(np. płyta wiórowa) lub „zdrowa” ścienna farba. Nie ulega wątpliwości, że
inspirując się naturą, stworzymy wnętrze przytulne, idealne do wypoczynku, a co
istotne ˗ z pewnością nie będzie ono tożsame z czymś nudnym bądź prymitywnym:)
Styl eko nie wyklucza bowiem designerskich eksperymentów, zaskakujących
aranżacji czy nawet szczypty ekstrawagancji!
![]() |
www.elmueble.com |
www.elmueble.com |
![]() |
www.pinterest.com |
![]() |
www.pinterest.com |
![]() |
www.casa.com |
![]() |
www.casa.com |
sobota, 14 września 2013
wtorek, 10 września 2013
Czerwony jak cegła, rozgrzany jak piec...muszę mieć!
Właściwie już od kilku lat nieustannie zachwycam się nieotynkowanymi ścianami z cegły. Początkowo odsłaniało się je w awangardowych wnętrzach, ewentualnie można było je spotkać w rustykalnych aranżacjach, a obecnie wykorzystuje się je właściwie już w każdej stylistyce. Surowa cegła świetnie komponuje się z nowoczesnymi meblami, odnajduje się w eklektycznych przestrzeniach, loftach, a skandynawskim wnętrzom dodaje tzw. "pazura". Oprócz walorów estetycznych cegła posiada wiele innych zalet. Jest trwała, łatwa w utrzymaniu, ognioodporna, odporna na uszkodzenia mechaniczne, nie blaknie, dobrze izoluje, wycisza, a co najważniejsze - jest długowieczna:)
Oczywiście nie wszyscy mają to szczęście, że budynki, w których mieszkają zbudowane są z cegły. Rynek budowlany zadbał jednak o tych, którzy budują od podstaw lub też mieszkają w blokach z wielkiej płyty. Producenci materiałów budowlanych oferują bogatą paletę odcieni cegły - począwszy od bieli i żółci, po czerwienie czy brązy, a skończywszy na głębokiej czerni. Można wybrać cegłę cementową lub ceramiczną, a w tym klinkierową i licową. Jeżeli jednak z jakiś przyczyn nie możecie użyć w swoich wnętrzach cegły (np. ze względu na wagę), sięgnijcie po płytki klinkierowe. Podobnie jak cegła są one trwałe, odporne na uszkodzenia mechaniczne, nie wnika w nie kurz i brud, a montaż jest stosunkowo prosty.
![]() |
źródło: www.pinterest.com |
niedziela, 8 września 2013
Centrum Pompidou I
Tym razem dzielę się z wami kawałkiem mojej prywatnej twórczości. "Centrum Pompidou I" to pierwszy obraz cyklu, który został poświęcony słynnej, paryskiej budowli. High - techowska elewacja stała się pretekstem do sięgnięcia po pędzel i farby. Poza nieśmiertelnymi olejami
użyłam również nitki, która wtopiona w farbę tworzy strukturę i
grę światłocienia. Całość oprawiłam w dębową ramę i opchnęłam za 9 500 euro.
czwartek, 5 września 2013
Wnętrza czarno-białe
Zobaczcie jak prosto i ciekawie można urządzić wnętrze w tak okrojonej kolorystyce. Biel i czerń tworzą niezwykle wyraziste, lecz harmonijne zestawienie. Wnętrza w tych barwach nie sposób określić jako nudne, a wręcz przeciwnie - wydaje mi się, że kipią one energią. Monochromatyczna kolorystyka już sama w sobie jest niezwykle interesująca. Dodatkowo zaś, można ją wzbogacić oryginalnymi kształtami, jak również może stać się tłem do eksponowania chociażby dzieł sztuki.
![]() |
![]() |
Źródło: www.pinterest.com |
niedziela, 1 września 2013
Pokój „małego człowieka”:)
Od dłuższego
czasu (nie bez przyczyny:)) poszukuję inspiracji związanych z pokojem dla
„małego człowieka”. Ku mojemu zaskoczeniu, początkowo poczułam się
zawiedziona tym, co zobaczyłam! Otóż, propozycje aranżacji pokoju niemowlaka
były ˗ w mojej subiektywnej ocenie ˗ mdłe, infantylne, nijakie, a przede
wszystkim przewidywalne. Tak jakby głównym ich założeniem był klimat albo iście
elegancki, królewski, wręcz „napompowany”, albo na wskroś
kiczowaty. Oczywiście nie ma co lamentować nad ową kiczowatością w pokojach
nieco starszych dzieciaków ˗ wszak to one kształtują poniekąd swoje
królestwo, a wiek ma swoje prawa. Eksperymenty, zbieractwo, zamienność
zainteresowań czy moda wśród dzieci robią swoje:) I dobrze... Uważam, że nie
należy na siłę ograniczać inwencji twórczej młodych ludzi w imię tzw. „dobrego
gustu”. Nie ulega przecież wątpliwości, że możliwość wpływu dziecka na
urządzenie swojego wnętrza rozwija jego kreatywność i zdolność
abstrakcyjnego myślenia. Nie znaczy to jednak, że nie można w subtelny sposób
pokazywać mu pewnych rozwiązań, możliwości, czyli specjalnie się przy tym
nie narzucając, kształtować jego gust. Taką zaś pracę można rozpocząć
właśnie wraz z urządzaniem pokoju dla niemowlaka, bo co tu dużo pisać ˗ to
jedyny czas, kiedy rodzic ma pełną decyzyjność we wskazanym
zakresie:)
Idąc tym tropem, doszłam do wniosku,
że udane wnętrze dla niemowlaka (a nawet kącik dla niego w sypialni rodziców)
powinno być (pomijając oczywistą funkcjonalność): uniwersalne (innymi słowy
rozwojowe) i radosne... Osobiście jestem całkowicie otwarta na wszelkie pomysły
związane z szeroko rozumianą aranżacją takich miejsc, jednak przyznam, że
szczególnie przemówił do mnie pomysł z białym tłem i to z kilku powodów. Po
pierwsze, ponieważ kolor ścian ma ogromne znaczenia dla samopoczucia
niemowlaków, tj. powinien uspokajać i nie drażnić, dlatego biel sprawdza się w
100%. Po drugie, biel jest najbezpieczniejsza, mając na uwadze całe
otoczenie, jakie towarzyszy urządzanemu wnętrzu. Wiele różnorodnych zabawek,
obrazków czy dodatków jest już wystarczająco kolorowych, by ściany mogły pozostać
jedynie subtelnym dla nich tłem. A dla tych, którzy nie mogą się jednak
przekonać do pozostawienia w pokojach swoich pociech całkowicie białych
ścian, rozwiązaniem jest pokrycie jednej z nich lub sufitu tapetą.

![]() |
Źródło: www.pinterest.com |
Subskrybuj:
Posty (Atom)